22 stycznia 2015

MUMU Giulia leather bag

 MUMU Giulia leather bag
torebka Giulia Grey MUMU
torebka MUMUskórzana torebka MUMU
torebka Giulia MUMU

Dzisiaj przedstawiam Wam nowość w mojej szafie - skórzaną torebkę polskiej marki MUMU.

Firma została założona w 2012 roku i specjalizuje się w torebkach wykonanych z włoskich skór: cielęcych, full grain, czy stemplowanych saffiano. Początkowo ich znakiem rozpoznawczym były wysokiej jakości torebki w stosunkowo dobrej cenie, w całości wykonane przez polskich rzemieślników. Sztandarowym modelem stał się skórzany worek MADAME, który występuje w różnych wersjach kolorystycznych. Pod koniec 2014 roku marka postanowiła podnieść ceny o 100% czym wywołała burzliwą dyskusję w internecie. Nagłą podwyżkę tłumaczono wtedy faktem iż torebki są najwyższej jakości a cena nie była wcześniej odpowiednio wykalkulowana. Sama byłam zdziwiona taką strategią firmy, z drugiej strony już od dłuższego czasu miałam na oku ich torebkę (w domu mam też różową [klik] kupioną w zeszłym roku i wiedziałam czego mogę się spodziewać). W ten sposób, na aktualnie trwającej wyprzedaży, skusiłam się na nowy model  i póki co nie żałuję. Torebka wykonana jest ręcznie z aksamitnej skóry cielęcej, wewnątrz wykończona jasnym zamszem. Detale zachwycają, a jakość jest na najwyższym poziomie.

Macie jakieś doświadczenie z torebkami tej firmy? Ciekawi mnie też Wasze zdanie na powyższy temat. Zapraszam do komentowania.


Aby być na bieżąco z tym co się dzieje u mnie zapraszam Was na moją stronę FB (klik) oraz na Instagram (klik).

Pozdrawiam ciepło i następnego!
Aneta


30 grudnia 2014

2014



27.05.2014 (tutaj)                          30.06.2014 (tutaj)                                   13.07.2014 (tutaj)


          1.08.2014 (tutaj)                       11.08.2014 (tutaj)                    22.08.2014 (tutaj)                25.08.2014 (tutaj) 


           27.10.2014 (tutaj)                  14.11.2014 (tutaj)                  9.11.2014 (tutaj)                  2.12.2014 (tutaj)


Nadszedł czas na podsumowanie na blogu.
Specjalnie dla Was zebrałam wszystkie moje zdjęcia z roku 2014. Pod nimi znajdują się linki, które skierują Was do danego wpisu.
Fajnie tak spojrzeć na swoje zestawy z perspektywy czasu, daje mi to podgląd w jakich ubraniach chodzę najczęściej, jakie kolory noszę i w czym czuję się dobrze. Jak widać na nowo odkryłam kolor granatowy i jest go coraz więcej w mojej szafie. Jeansy z dziurą były chyba najczęściej noszonymi spodniami w tym roku, tak samo wiem, że torebka - modena Sabriny Pilewicz była strzałem w dziesiątkę jeśli chodzi o zakup, to właśnie ją nosiłam najchętniej. Taka fotograficzna dokumentacja tego co miałam na sobie pomaga mi także w organizowaniu własnej szafy, wiem w co warto inwestować a czego się pozbyć.
Czy któryś z wyżej przedstawionych zestawów, jakoś szczególnie Wam się spodobał? Dla mnie strój z karmelowym trenczem wygrywa, odkryłam że w tak trudnym kolorze mogę wyglądać dobrze, do tego płaszcz jest na tyle klasyczny i świetnie wykonany, że będę mogła nosić go kilka sezonów.

Na koniec chciałam podziękować za Waszą obecność na blogu, miłe słowa i wiadomości prywatne, cieszę się, że niektórzy tak chętnie i regularnie do mnie zaglądają i to już od początków bloga.

Wszystkich, którzy chcą być na bieżąco z tym co się u mnie dzieje, odsyłam dodatkowo na moją stronę FB (klik) oraz na Instagram (klik), tam publikuję w miarę regularnie.

Pozdrawiam ciepło i do zobaczenia w przyszłym roku!

Aneta


24 grudnia 2014

Christmas - gift wrapping ideas

Święta już dzisiaj, potrawy przygotowane, ciasteczka upieczone, prezenty już kupione, pozostaje je tylko spakować i można ruszać w drogę. Dla tych, którzy wykonują tę czynność dzisiaj przedstawiam mój tegoroczny sposób na ozdobne opakowanie, może będzie dla Was inspiracją.

Co potrzebowałam by spakować prezenty:
- szary papier
- zwykły szary sznurek, srebrny gruby sznurek
- szyszki
- świeże gałązki jodły
- cynamon w laskach
- różne dekoracje - srebrne duże gwiazdy, małe srebrne gwiazdki, małe drewniane renifery, czerwone filcowe gwiazdki
- nożyczki, taśma klejąca, klej

Efekt na zdjęciach poniżej.
Wersja męska:


Wersja damska:



Aby być na bieżąco z tym co się dzieje u mnie zapraszam Was na moją stronę FB (klik) oraz na Instagram (klik).

Na koniec życzę Wam wesołych i pogodnych świąt, spędzonych w gronie najbliższych osób!
Aneta


10 grudnia 2014

Christmas gifts - wishlist


1. Urządzenie oczyszczające do cery normalnej i wrażliwej - Foreo Luna ( www.douglas.pl )
2. Książka kucharska - Jadłonomia. Kuchnia roślinna - Marta Dymek ( www.empik.com )
3. Złoty naszyjnik z 3 zawieszkami - Apart ( www.apart.pl )
4. Szara skórzana torebka - Giulia Grey MUMU ( mu-mu.pl/home )
5. Komplet pędzli do makijażu - Zoeva ( www.mintishop.pl )

A co Wy chciałybyście dostać w prezencie pod choinką? Podzielcie się tym w komentarzach.

Aby być na bieżąco z tym co się dzieje u mnie zapraszam Was na moją stronę FB (klik) oraz na Instagram (klik).

Pozdrawiam ciepło i następnego!
Aneta


2 grudnia 2014

Just Paul skirt and Aleksandra Markowska coat

torebka Modena Sabrina Pilewiczwełniana spódnica Just Paul
  płaszcz Aleksandra Markowska
 spódnica Just Paul
modena Sabriny Pilewicz

Sweter / Knit: Mango
Płaszcz / Coat: Aleksandra Markowska
Spódnica / Skirt: Just Paul
Torebka / Bag: Modena - Sabrina Pilewicz
Botki / Boots: Prima Moda

Dzisiaj mam dla Was zdjęcia z zeszłego tygodnia, kiedy temperatura oscylowała jeszcze koło 5 stopni na plusie i  można było biegać bez czapki i rękawiczek. Tego dnia miałam na sobie nową spódnicę polskiej marki - Just Paul, ciepły i miły golf (także z dodatkiem wełny) z zeszłorocznej kolekcji Mango oraz szary płaszcz od Aleksandry Markowskiej (który widzieliście w tym poście). Całość utrzymana w kremowo-szarej kolorystyce z czarnymi dodatkami, czyli tak jak lubię najbardziej.

Aby być na bieżąco z tym co się dzieje u mnie zapraszam Was na moją stronę FB (klik) oraz na Instagram (klik).

Pozdrawiam ciepło i następnego!
Aneta